Wydział Wychowania

Katecheci w Ziemi Świętej

Katecheci w Ziemi Świętej

  „Pan sam da wam znak” – katecheci w Ziemi Świętej   „Pan sam da wam znak” (Iz 7,14) – to temat wiodący katechetycznych „rekolekcji w drodze”, zorganizowanych przez Wydział Wychowania Katolickiego Kurii  Metropolitalnej w Szczecinie, a poprowadzonych przez ks. dr. Pawła Płaczka, dyrektora Wydziału. Oprócz Ks. Dyrektora, w tych rekolekcjach, przeżywanych w Ziemi Świętej w dniach 8 – 15.11.2017 r., katechetom towarzyszyli: s. Agnieszka Piątkowska fel. – Wizytatorka Diecezjalna, ks. lic. Robert Kaszak, ks. dr Zbigniew Jaworski i p. Magdalena Zarębska – Kulesza, Zachodniopomorski Kurator Oświaty. Rekolekcje rozpoczęliśmy na Polu Pasterzy -  w miejscu, gdzie Anioł ogłosił pasterzom narodziny Syna Bożego. Czy poczuliśmy się jak pasterze, którzy dostąpili zaszczytu usłyszenia tej wspaniałej Nowiny? W czasie pierwszej mszy św. na tej Świętej Ziemi, ks. Paweł  mówił: ”Jezus rodzi się w żłobie. Żłób – to znak bardzo trudny do odczytania. To symbol grzechu, do którego człowiek ciągle wraca”. Jezus rodzi się w takich warunkach, żeby odnaleźć człowieka w samym środku jego grzechu. - Nie szukajmy Boga tylko w świątyniach, ale starajmy się odnajdować Go w naszych doświadczeniach grzechu – usłyszeliśmy. Drugi dzień pielgrzymki spędziliśmy w Betlejem. W Bazylice Narodzenia Pańskiego, w Grocie, w której srebrna gwiazda wskazuje uznawane od początku chrześcijaństwa miejsce narodzenia Jezusa, oddaliśmy Mu cześć przez ucałowanie tego skrawka Świętej Ziemi. W kościele św. Katarzyny, czasie mszy św. ks. Robert w homilii nawiązał do żłobu – jako znaku. Mówił o „żłobie serca, żłobie naszej codzienności”. - Jezus przychodzi do nas jako Niemowlę, bo niemowlę prowokuje autentyczność i wyzwala w nas dobro, które odkrywamy i dzielimy się nim z innymi (…) Stańmy w prawdzie ze wszystkimi naszymi niedomaganiami  i znajdźmy w sobie dobro – zachęcał kaznodzieja. W Grocie Mlecznej, gdzie według tradycji Święta Rodzina zatrzymała się podczas ucieczki do Egiptu, zostawiliśmy prośby małżonków modlących się o potomstwo. Następnie „udaliśmy się z pośpiechem w góry” (tak jak Maryja, tyle, że autokarem),  do domu Zachariasza i Elżbiety. W  Ain Karem, na dziedzińcu zewnętrznym koło kościoła Nawiedzenia,  witają nas tablice ze słowami modlitwy „Magnificat” w 47 językach, także w naszym.  W tym pięknym miejscu prosiliśmy o umiejętność naśladowania Maryi w przedkładaniu spraw drugiego człowieka nad swoje. Trzeci dzień naszych rekolekcji rozpoczęliśmy w Jerozolimie - Drogą Krzyżową. Znamy słowa Ewangelii mówiące o męce i śmierci Pana Jezusa; wiele razy uczestniczyliśmy w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, dlatego mogłoby się wydawać, że jesteśmy przygotowani merytorycznie, duchowo i emocjonalnie do przejścia tą Drogą, którą przebył Jezus. Nie jesteśmy, bo do tego nie można się przygotować. Ks. Paweł zachęcał nas, abyśmy wzięli ze sobą intencje swoje i tych, co nas o to prosili oraz swój krzyż, na który nie zawsze się godzimy. Szliśmy z modlitwą na ustach, a chwilami w milczeniu. Może denerwował nas tłum „kupczących”, usiłujących coś nam sprzedać?  Może mieliśmy pokusę zatrzymać się i coś kupić? Tylko Pan Bóg wie, ile waży krzyż każdego z nas. Ostatnie pięć stacji Drogi Krzyżowej znajduje się w Bazylice Grobu, a właściwie: Bazylice Zmartwychwstania. Całowaliśmy Kamień Namaszczenia, klęczeliśmy w miejscu ukrzyżowania, byliśmy w Grobie Jezusa. Staraliśmy się zachować te obrazy i  przeżycia w swoich sercach, żeby pogłębiać w sobie świadomość, że to wszystko dzieje się teraz, a nie należy tylko do historii. W czasie Eucharystii ks. Paweł postawił pytanie: co łączy Betlejem z Golgotą? Jezus leżał  w kamiennym żłobie, który powinien nam się kojarzyć z ołtarzem, na którym składa On ofiarę z samego siebie, gdyż po to przyszedł na świat. I druga myśl do rozważenia: Jezus wkracza na Golgotę jako Król i Zwycięzca i składa tam ofiarę Ojcu w pełnym akcie wolności. Składa ją za nas. Czy my o tym pamiętamy? Kolejne miejsce, to Bazylika Zaśnięcia NMP, z polskim akcentem: ikoną Matki Bożej Częstochowskiej. Śpiewać w takim miejscu „Czarną Madonnę” - to wielkie przeżycie. Byliśmy w Wieczerniku, uznanym za pierwszy kościół chrześcijański. To przykre, że w miejscu Ostatniej Wieczerzy nie można dzisiaj odprawiać mszy św. Jakie miejsce jest tego bardziej godne niż to? Dziękujemy Bogu za Eucharystię i kapłaństwo oraz  za to, że jesteśmy w tym świętym miejscu. Na zboczu Wzgórza Syjon położony jest kościół św. Piotra „In Gallicantu” („Przy pianiu koguta”). Na jego szczycie umieszczony jest metalowy kogut –  znak zdrady św. Piotra. Czy ta historia dotyczy tylko Piotra? Czy w tym miejscu potrafimy zadać sobie pytanie: jak wygląda moja odwaga bycia chrześcijaninem? A może jeszcze bardziej konkretnie: ile razy Go zdradziłem? Czy chociaż później zapłakałem? Panie, daj mi łaskę płaczu i powrotu do Ciebie. Wieczorem stanęliśmy przy Ścianie Płaczu, miejscu dla Żydów najświętszym, do którego przybywają z całego świata. My jesteśmy tutaj trochę z ciekawości, ale też po to, żeby się pomodlić. Przy okazji możemy się czegoś nauczyć od naszych „starszych braci w wierze”: całkowitego oddania się modlitwie. Oni to potrafią, a my?  Czwarty dzień naszych rekolekcji przypadł na 11 listopada -  Święto Niepodległości. W drodze na Górę Oliwną, z dumą śpiewaliśmy w autokarze pieśni patriotyczne i modliliśmy się w intencji Ojczyzny. Na Górze Oliwnej Jezus nauczał swoich uczniów, a patrząc stąd na Jerozolimę, przepowiedział jej zniszczenie. Stoimy tutaj i zastanawiamy się, czy potrafimy odczytywać Boże znaki. Jakim znakiem jest dla nas Skała w Bazylice Konania, którą według tradycji Jezus zrasza krwawym potem? A może wydaje nam się, że wiemy, co On przeżywa, bo nas też ktoś zdradził czy opuścił? Ale my nie dźwigamy na swoich barkach grzechów całego świata… Czy Jego lęk, osamotnienie i krwawy pot, to nie jest też moja wina?  Ktokolwiek nauczył nas modlitwy „Ojcze nasz”, był tylko przekazicielem słów Jezusa. Jesteśmy tutaj, gdzie uczy On uczy nas jak rozmawiać z Ojcem. Dzisiaj, 11 listopada stoimy przed tablicą z tekstem tej modlitwy, ufundowaną przez żołnierzy  8. Brygady Strzelców Karpackich. To przypadek? „Pan sam da wam znak…” Kolejne miejsce, znane nam z kart Ewangelii, to Ogród Oliwny, w którym Jezus często przebywał i w którym został pojmany. Patrząc na drzewa oliwne,  dziękujemy Mu, że uczy nas mówić: „bądź wola Twoja”. Tego dnia Eucharystia  sprawowana jest w Betanii, miejscu często nawiedzanym przez Jezusa, bo tu mieszkają Jego przyjaciele: Łazarz, Marta i Maria. Tutaj polecamy Bogu naszych przyjaciół. Homilia wygłoszona przez ks. Zbigniewa miała dwa wątki: biblijny i patriotyczny. Pierwszy nawiązywał do postawy sióstr Łazarza, a drugi dotyczył miłości Ojczyzny. Ks. Komandor, łącząc te dwa wątki, podsumował: „ Musimy znaleźć czas dla Boga i dla siebie, abyśmy mogli godnie żyć i pracować dla naszej umiłowanej Ojczyzny, dla Kościoła i dla zbawienia siebie i całego świata”. Po mszy św. odwiedziliśmy Grób Łazarza, a następnie przez Jerycho udaliśmy się do miejsca chrztu Jezusa w rzece Jordan. Tam odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne i dziękowaliśmy za swój chrzest. Ten dzień zakończyliśmy krótkim wypoczynkiem nad Morzem Martwym (niektórzy też kąpielą w morzu). W niedzielę 12.11 opuściliśmy Betlejem i udaliśmy się w kierunku Galilei. W miejscowości Jaffa, uważanej za najstarszy port na świecie odwiedziliśmy kościół św. Piotra, przeszliśmy uliczkami starego miasta do domu Szymona Garbarza i zamoczyliśmy  stopy w morzu. Kolejny przystanek na naszym pielgrzymim szlaku, to Kana Galilejska. W naszej grupie było osiem par małżeńskich, które w tym szczególnym miejscu, w czasie mszy św. odnowiły śluby małżeńskie. Odnowienia ślubów dokonały też siostry zakonne: s. Agnieszka i s. Marzena, jako oblubienice Chrystusa. Były to wzruszające chwile dla całej grupy, ponieważ czuliśmy się jak świadkowie na ślubie, a nasza radość była dziesięciokrotna. Było też słowo rekolekcjonisty: - W tym miejscu Maryja powiedziała: „zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Wyjdźcie stąd z tym słowem- zachęcał ks. Paweł. Po opuszczeniu Kany Gal. udaliśmy się do Nazaretu, do Bazyliki Zwiastowania, gdzie rozważaliśmy prawdę zapisaną na ołtarzu  w Grocie Zwiastowania: „Tutaj Słowo stało się Ciałem”. Trudno uwierzyć, że jesteśmy właśnie tutaj. Piąty dzień naszej pielgrzymki obfitował w niezwykłe przeżycia. „Góra Tabor” – to brzmi tak  wzniośle. To na niej dokonało się coś, co przekracza ludzkie wyobrażenia: „Tam przemienił się wobec nich”(Mk 9,2). Nas też Jezus zaprosił na tę Górę. Jak powinniśmy odczytać ten znak? Jacy z niej wrócimy? Czy w naszym życiu coś się zmieni? Msza św. przeżywana w tak wspaniałej scenerii, w kościele z niezwykłymi mozaikami, że aż chce się powtórzyć za Piotrem: „Panie, dobrze, że tu jesteśmy”. Ks. Paweł w kolejnej nauce uświadamiał nam, że doświadczenie Góry Tabor przygotowało Jezusa na Golgotę. Bycie „Synem umiłowanym” dało Mu siłę, której potrzebował na innej górze -  tej z krzyżem. Nauka dla nas: Bóg często daje nam słowo „na zapas”. Musimy uczyć się od Maryi, która jest mistrzynią w zachowywaniu, rozważaniu i realizowaniu Bożego Słowa. I przesłanie dla katechetów: „Przepowiadajmy Słowo Boże zawsze w czasie teraźniejszym: Jezus się rodzi, Jezus umiera, Jezus się przemienia… W tym miejscu uczmy się tego „słowa na zapas”, tej teraźniejszości przepowiadania i tej fascynacji Obliczem Jezusa”. W tej bazylice zawsze są tłumy ludzi, a my nagle zostaliśmy sami, żeby móc przeżywać mszę św. w skupieniu. Bóg dał nam tę łaskę, żebyśmy poczuli się wybrani. Mamy swoje doświadczenie Góry Tabor. Jak je wykorzystamy? Po mszy św. pojechaliśmy do Hajfy, podziwiać piękne Ogrody Bahajskie, a potem na Górę Karmel. Tam,  w  sanktuarium Stella Maris , w Grocie Eliasza kilka osób z naszej grupy przyjęło szkaplerz karmelitański.  Wtorek 14.11 to ostatni dzień naszego pobytu w Ziemi Świętej, a więc też ostatni dzień rekolekcji. Pożegnaliśmy Tyberiadę i pojechaliśmy na Górę Błogosławieństw, na szczycie której stoi, zbudowany na planie ośmiokąta kościół, upamiętniający Kazanie na Górze. W otoczeniu pięknej roślinności uczestniczyliśmy we mszy św. Rekolekcjonista rozpoczął homilię słowami: „na końcu naszego pielgrzymowania Bóg daje nam znak -  mgłę. Chce, żebyśmy Go szukali w tej mgle, czyli daje nam doświadczenie Piotra”. Jezus dzisiaj zadaje nam pytanie: „Czy mnie miłujesz?” Patrzymy w kierunku Jeziora Galilejskiego, ale z powodu mgły nie widzimy go. Chcemy spotkać Boga, ale być może jakaś „mgła” Go nam zasłania. Po mszy św. jedziemy do Kościoła Rozmnożenia Chleba i Ryb w Tabgha, czyli tam, gdzie według tradycji Jezus po raz pierwszy nakarmił tłumy. Potem modlimy się w kościele Prymatu św. Piotra, przy skale  „Mensa Christi”, zwanej „Stołem Pana”, gdyż uważana jest za „stół”, na którym Jezus spożywał ze swoimi uczniami posiłek. To tutaj ukazuje się On po raz trzeci, tutaj daje Piotrowi władzę papieską.  W czasie mszy św. zastanawialiśmy się nad odpowiedzią na pytanie: ”Czy mnie miłujesz?" Stoimy na brzegu jeziora i widzimy, że mgła ustępuje. „Pan sam da wam znak…” Czy już jestem gotowy odpowiedzieć: „Ty wiesz, że Cię kocham”? Ostatnie miasto, które odwiedziliśmy, to Kafarnaum, nazywane „miastem Jezusa”. Tutaj powołuje On pierwszych uczniów, uzdrawia, wypędza złe duchy, naucza. Modlimy się w kościele św. Piotra, który jest zbudowany nad domem świętego. Ostatnim akcentem naszej pielgrzymki jest rejs po Jeziorze Galilejskim. Płynąc łodzią, słuchamy słów Ewangelii. „Dlaczego zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?” – pyta mnie Jezus. Pogoda się poprawiła, słońce przegląda się w wodzie. „Pan sam da wam znak…” Jadąc na lotnisko, dziękujemy Bogu i ludziom za wspaniałe rekolekcje. Wspaniałe – dzięki organizatorom, kaznodziejom i wszystkim, bez wyjątku, uczestnikom. Szczególnie dziękujemy pani Danusi – przewodniczce, która zachwyciła nas nie tylko swoją wiedzą, ale też zaangażowaniem, empatią, chęcią niesienia pomocy. Nie spodziewaliśmy się przewodnika, który by tak bardzo pomagał księżom w głoszeniu Słowa Bożego, a nam – w jego przeżywaniu. Samolot już dawno wylądował na polskiej ziemi, a my dotarliśmy do swoich domów, wróciliśmy do naszych bliskich i do codziennych obowiązków. Oglądamy zdjęcia i opowiadamy o tym, co widzieliśmy i czego doświadczyliśmy. Używamy czasu przeszłego? Przecież to nie minęło, to się nadal dzieje, nasza podróż się nie skończyła. Betlejem, Nazaret, Jerozolima, Warszawa, Poznań, Szczecin – to miejsca, w których codziennie spotykamy Jezusa, a On daje nam znaki.   Iwona Łosiewicz  

Świeccy a misje - sympozjum w Warszawie

Świeccy a misje - sympozjum w Warszawie

„Świeccy a misje”, to temat tegorocznego Sympozjum misyjnego. Odbyło się ono 21.06.2017 r. w Warszawie. Gościnnych progów użyczył Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W zjeździe uczestniczyli misjonarze świeccy i duchowni posługujący na całym świecie. Spotkania z tymi niezwykle otwartymi ludźmi doświadczyły reprezentujące naszą Archidiecezję katechetki Marzena Danowska i Ewa Januszkiewicz, które w lutym 2017 r. wzięły udział w wyjeździe do Kenii i wraz z innymi uczestnikami tej wyprawy przyczyniają się do rozpalania ducha misyjnego w sercach wielu osób. Modlitwa, atmosfera tego sympozjum i świadectwo misjonarzy, ten Boży ogień roznieciły jeszcze bardziej! 50-lecie istnienia Komisji Episkopatu Polski ds. Misji naturalnie dało przestrzeń do podsumowania jej pracy oraz wyciągania wniosków, by ją kontynuować Bogu na chwałę i ku zbawieniu człowieka. Przyzwyczajeni jesteśmy, że praca misyjna jest wpisana w powołanie kapłańskie lub zakonne. Kościół jednak coraz głębiej odkrywa rolę świeckich w swej misyjnej działalności. Dokumenty wydawane przez kolejnych papieży mówią o jej potrzebie, randze i wyjątkowości. Dostojne grono prelegentów, m.in. ks. bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Misji, ks. abp Edmund Piszcz, ks. abp Wiktor Skworc, o. dr Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, o. prof. UKSW dr hab. Tomasz Szyszka, ks. dr Maciej Będziński, sekretarz krajowy PDRW, Barbara Uszko-Dudzińska, misjonarka świecka, pochyliło się nad tożsamością misjonarza świeckiego. Przedstawiono dane statystyczne dotyczące zaangażowania polskich misjonarzy i misjonarek na świecie po Soborze Watykańskim II. Przybliżono też stan prawnymisjonarzy świeckich i wolontariuszy w Polsce. Omawiano odpowiedzialność świeckich za misje wynikająca z sakramentu chrztu i umacnianą w sakramencie bierzmowania. Umiejętność współpracy misjonarza duchownego i świeckiego może rodzić się dzięki próbom ich podejmowania. Tym, co jednoczy i pomaga jest miłość do Chrystusa i wola oddawania Mu całego siebie. Prace w grupach dyskusyjnych dotyczyły przygotowania misjonarzy świeckich i wolontariuszy, wspierania ich, form, sposobów i zakresu posługi świeckich na misjach oraz sposobu życia po powrocie z misji. Sympozjum zakończyła Msza św. w katedrze warszawsko-praskiej pod przewodnictwem ks. abp. Stanisława Gądeckiego.                                                                                                                                      Marzena Danowska

1 2 3 4 5
Aktualności 27 lutego 22:42 wyświetleń: 1212

Otrzymaliśmy stokroć więcej niż zawieźliśmy - Katecheci w Kenii

W czasie ferii zimowych, czternastu katechetów Archidiecezji Szczecińsko – Kamieńskiej wraz z pomysłodawcą wyjazdu ks. dr. Pawłem Płaczkiem, dyrektorem Wydziału Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej, udało się do Kenii. Jaki był cel tej podróży?

»
1212
1
0
27 lutego 22:42 »
Aktualności 7 stycznia 2016 10:15 wyświetleń: 1970

Ewangelizacyjny Katechizm Młodych - poradnik metodyczny

Jest już do pobrania za darmo poradnik metodyczny do "Ewangelizacyjnego Katechizmu Młodych". Warto zapoznać się z katechizmem i wykorzystać jego treść w katechezie parafialnej i szkolnej. Ewangelizacyjny Katechizm Młodych „Największa jest Miłość” - przygotowany dla potrzeb katechetycznych naszej Archidiecezji to nowa pozycja Wydziału Wychowania Katolickiego. Jej autorami są ks. prof. Paweł Mąkosa – KUL i ks. dr Paweł Płaczek - WTUS.

 

»
1970
2
1
7 stycznia 2016 10:15 »
Aktualności 28 lutego 23:02 wyświetleń: 1497

ADOPCJA DZIECKA Z KIPSING – KENIA – udało nam się objąć projektem 154 dzieci i zapewnić im roczne stypendia

Zapełniliśmy pustkę, której nie zapełnią kolejne zakupy, imprezy i dziesiątki innych poprawiaczy nastroju. Marzeniem kenijskich dzieci mieszkających w Kipsing jest zostanie pilotem, nauczycielem, siostrą zakonną, księdzem, inżynierem. Pomagamy im spełnić ten sen o pięknej przyszłości.

 

»
1497
25
0
28 lutego 23:02 »
Aktualności 18 czerwca 16:51 wyświetleń: 521

Dzień Matki oraz wystawa prac z okazji 100-rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie

 

W niedzielę 28 maja 2017 r. z okazji Dnia Matki Zespół Wokalny „Oktawa”, Koło Teatralne „Kurtyna” oraz Szkolne Koło Caritas ze Szkoły Podstawowej im. A. Mickiewicza w maszewskim kościele zaprezentowali montaż poetycko – muzyczny zadedykowany ziemskim mamom oraz Maryi – Najwspanialszej Matce całej ludzkości. Podczas występu czytane były wiersze naszych absolwentów, które w 2004 r. zostały nagrodzone w Międzynarodowym Konkursie Literackim w Stanach Zjednoczonych.

»
521
10
0
18 czerwca 16:51 »
Aktualności 11 maja 20:30 wyświetleń: 905

Diecezjalne dziękczynienie za dar kanonizacji fatimskich pastuszków

Dokładnie w setną rocznicę objawień fatimskich odbyła się uroczystość włączenia Hiacynty i Franciszka Marto w poczet świętych Kościoła katolickiego. Papież Franciszek 13 maja dokonał kanonizacji rodzeństwa pastuszków podczas wizyty w Fatimie z okazji jubileuszowych obchodów objawień Matki Bożej. Maryja uczyniła trójkę portugalskich pastuszków - Łucję dos Santos oraz jej kuzynów Hiacyntę i Franciszka Marto - powiernikami niebiańskich tajemnic.

»
905
43
0
11 maja 20:30 »
Aktualności 2 kwietnia 23:01 wyświetleń: 556

Rekolekcje szkolne w ZSO nr 3 w Szczecinie

 

W dniach 22 – 24 marca br. odbyły się rekolekcje wielkopostne dla uczniów ZSO 3. Uczniowie spotykali się w kościele oraz w szkole. W kościele w poszczególne dni uczestniczyli: w Drodze Krzyżowej, nabożeństwie pokutnym oraz Mszy świętej.

»
556
34
0
2 kwietnia 23:01 »
«, powrót 1 2 3 ... 23 24 25 dalej » Skocz do:

Polecane:

Polecane linki

  • Link nr 1
  • asdasd sadsad
  • a sdasdaskd pokapodkpas
  • as dasd asd
  • a sdasd asdsa
  • as dasd asdasd

Msze św., kościoły

Społeczność

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska

ul. Papieża Pawła VI nr 4 71-459 Szczecin, tel. +48/91-45-42-292, fax +48/91-45-36-908 2017 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone